Książki, które odmieniły moje życie – „Pełnia życia” A. Maciąg

Książki, które odmieniły moje życie – „Pełnia życia” A. Maciąg

Jedna z najlepszych rzeczy, jaka mogła mi się zdarzyć w życiu to właśnie przeczytanie książki Agnieszki Maciąg „Pełnia życia”. Poleciła mi ją pewna Pani, która najwidoczniej czuła, że potrzebuję takiego kierunkowskazu. Trafiła w sam środek moje duszy i bardzo jej za to dziękuję.

 

„Pełnia życia” jest piękną, osobistą historią autorki, która podzieliła ją na trzy części.

Pierwsza – MOJA PODRÓŻ opowiada historię życia modelki, która czuje się zagubiona w świecie vipów, tłumów i sławy. Poszukuje siebie, spełnienia, sposobów oczyszczenia i drogi do szczęścia. Zaczyna rozumieć co daje jej wewnętrzny spokój, harmonię i siłę. Opowiada o tym, że największe skarby znajdziemy jedynie w sobie, musimy je tylko odkryć.

 

„Zaczynałam rozumieć, że istotą życia nie są spektakularne sukcesy,

               ale właśnie takie, z pozoru zwyczajne chwile”

 

 

Druga część – MOJE MAPY to zbiór kierunkowskazów ku szczęśliwemu, spełnionemu życiu.

Poranki są wstępem do tego rozdziału. Agnieszka opisuje jak dobrze rozpocząć dzień i zaznacza, że energia poranka jest najczystsza. Ja też to odczuwam, dlatego właśnie poranki wykorzystuję ile mogę na czynności związane z uspokojeniem mojej duszy. Poranna joga wychodzi mi najlepiej, pobudka z myślą, że cieszę się na nadchodzący dzień oraz czytanie książki – to mój idealny początek dnia. Zgadzam się z tym, by nie wstawać z myślami i słowami typu „nie chce mi się wstawać, brzydka pogoda, znowu muszę iść do pracy”, ponieważ automatycznie przełączamy się wtedy na negatywne wibracje i wiele wysiłku kosztuje nas aby w ciągu dnia zmienić je na pozytywne.

Bardzo ważna jest też moc wdzięczności, najlepiej powitać nowy dzień z wdzięcznością. Ja w moim Bullet Journal stworzyłam stronę, w której każdego dnia piszę za co jestem wdzięczna. To ma na prawdę ogromną moc, dzięki tej czynności uczę się doceniać wszystko co mam. Polecam Wam wypróbować!

 

„Wdzięczne serce jest magnesem,

         który przyciąga cuda”

 

Wieczorem autorka poleca poświęcić chociaż chwilę na samotność. Od pewnego czasu staram się kończyć dzień bez komputera, instagrama czy facebooka. Telewizję odstawiłam jakieś dwa lata temu, więc nie karmię też siebie negatywnymi wiadomościami ze świata, czy obrazami które kradną mój cenny czas. Jeśli będziecie ciekawi, opowiem Wam kiedyś jak do tego doszło i jak wygląda moje życie bez tv.

Niedawno zainteresowały mnie też ajurwedyjskie metody. Opis podziału doby według ajurwedy zamieszczony w książce często mi pomaga i staram się go stosować kiedy tylko mogę. Choć zasypianie ok 22:00 jeszcze jest dla mnie trudne, bo przecież jest jeszcze tyyyle do zrobienia…

Mapy marzeń to kolejna rzecz, która chodzi mi po głowie już długo. Agnieszka opisuje swój sposób tworzenia takich map, przede wszystkim zawieranie w niej nie przedmiotów , ale uczuć, zdarzeń i przeżyć. To bardzo trafne spostrzeżenie, bo zawsze mapy marzeń kojarzyły mi się z rzeczami materialnymi, a w tym przypadku nawet mam chęć stworzyć swoją nową mapę z nowymi wartościami.

 

 

Trzecia część to MOJE ODKRYCIA, w której zawarte są rozdziały o sztuce, miłości, kuchni, muzyce czy książkach. Są to rzeczy, które odkryła Agnieszka, rzeczy sprawiające, że jej życie jest piękniejsze. Każdy z nas może mieć inne odkrycia, wystarczy rozejrzeć się wkoło i wypróbować co jest dla nas niezbędne do utrzymania harmonii i odnalezienia szczęścia.

 

„Postanowiłam, że otoczę się prawdziwym pięknem.

            I właśnie takie jest moje życie”

 

 

Podsumowując, oczywiście polecam z całego serca. Dla tych, którzy szukają swojej drogi, swojego szczęścia, jest idealna. Mam wszystkie książki tej autorki i wracam do nich na prawdę często. Te treści są uniwersalne, nigdy mi się nie znudzą i zawsze mogę czerpać z nich motywację. „Pełnia życia” wniosła w moje życie dużo wiary, siły i nadziei. Uświadomiła mi jak ważne są harmonia, spokój, pozytywne nastawienie i radość w dzisiejszym świecie, w którym rządzi wyścig szczurów i gonitwa. Między innymi dzięki tej książce mogłam zacząć zastanawiać się nad moim życiem i moją własną podróżą.